Wprowadziłam się z mężem do innego lokalu mieszkalnego

Wprowadziłam się z ukochanym do nowego domu prawie że miesiąc temu. Nasz nowy lokal mieszkalny był jednopoziomowy (na nasze szczęście bo wynieśliśmy się z blokowiska i mieliśmy dość włażenia schodami). Znajdował się zaraz przy głównej w wielu przypadkach używanej ulicy. Charakteryzował się tym, że wybudowano go na lekkim spadzie, co spowodowało, że nasze okna były praktycznie na tym samym progu, co chodnik, poprzez co przechodzień mógł spojrzeć do wnętrza.

Okropnie mnie a także męża to denerwowało, ponieważ nie posiadaliśmy wcale intymności a także za każdym razem się denerwowaliśmy, że nam ktoś „kuka” przez okna. Nowoczesny lokal mieszkalny, został przeze mnie kupiony pusty dzięki temu także byliśmy zmuszeni wszytsko kupować sami i w każdej chwili było coś ważniejszego, wiec kupno czegokolwiek co żeby przysłoniło nasze okna schodziła za każdym razem na dalszy plan. Tak zatem nasze szyby były przez ponad miesiąc zasłonięte ręcznikami, byle aby tylko blokować darmowemu widzowi spektakl, jaki się grał co wieczór u nas w lokalu mieszkalnego. Kulminacyjny moment nadszedł, gdy mój narzeczony nakrył sąsiada, mieszkającego naprzeciw nas na ławce wieczorem i wpatrzonego w nasze okno. Tego było już dla nas za dużo oraz podjęliśmy decyzję, by zasłonić nasze okna w tydzień, a najlepiej już na 2gi dzień. W tym samym momencie usiadłam do notebooka i zaczęłam szukać jakie mam możliwości i w czym mogę dobierać. Odrzuciłam od razu sposobność zakupu firanek, bo nie bawi mnie możliwość wchodzenia na drabinę ściągania tego, prania, a potem ponownego wieszania. Na 1-wszy strzał zatem poszły zasłony rzymskie, które niestety ale odrzuciłam, ponieważ mi kojarzyły się trochę z firanami, oraz które należy żeby było wycierać z kurzu. W dodatku nie spodobała mi się ich powierzchnia oraz ich wystrój po zawinięciu. Inna moja myśl spadła na żaluzje, pamiętam natomiast, że w moim rodzinnym lokalu mieszkalnego były takie oraz mama strasznie zrzędziła na nie, że się zrywają a także okropnie zbierają kurz, a poza tym są głośne, jak się je zaciąga. Wpadł mi do głowy także zarys z ozdobnymi nalepkami na szyby i powiem szczerze, że zdecydowałabym się na tę opcję gdyby nie opinie użytkowników internetu, na ich temat. Wyszło na to, że nic przez nie nie widać od środka, zatem nie moglabym widzieć czy mi ktoś łazi po ogrodzie, a przy tym przyklejane są na zawsze oraz od słońca blakły. No i to mnie odtrąciło. W ostateczności znalazłam rozwiązanie własnego kłopotu, niby prosty a wpadł mi do głowy na końcu, czyli najprostsza roleta. Świetna w nich możliwość jest taka, że mogę wyselekcjonować dosłownie kolor, jaki mi odpowiada.

Na następny dzień zaraz z samego rana ruszyliśmy z mężem zakupić nasz „mur”, od dociekliwych oczu sąsiadów, z całą pewnością jak przewidywaliśmy był olbrzymi dobór, my W końcu zdecydowaliśmy się na opcję dzień i noc, co dawało nam także wygodę w trakcie dnia.

Zobacz: rolety

Posted in Dom

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *